Nie kupuj, adoptuj! Co zyskujesz, biorąc psa z drugiej ręki? 1
Nie kupuj, adoptuj! Co zyskujesz, biorąc psa z drugiej ręki?

fot. @kokos_lui_baron produkty ze zdjęcia: smycz przepinana, etui na worki z kolekcji dog in BLACK, Bura.

 

Nie kupuj, adoptuj! Co zyskujesz, biorąc psa z drugiej ręki?

 

Tysiące psich smutnych oczu wyczekują za schroniskowymi kratami na swojego wybawiciela, który weźmie je do domu, da miłość, potarmosi za uchem, i porządnie nakarmi. Dlaczego warto przygarnąć psa? Tego dowiesz się z naszego artykułu.

 

CO WYNIUCHASZ?

• Dlaczego warto wziąć psa ze schroniska?

• Jak zaopiekować się psem z adopcji?

• Proces adopcji psa od kuchni.

 

Dlaczego warto wziąć psa ze schroniska?

Nie mamy co ukrywać, wszyscy wiemy, że w całej Polsce schroniska pękają w szwach. Wynika to z wielu czynników, przede wszystkim z niekontrolowanego rozmnażania zwierząt oraz ich porzucania na pastwę losu. Bo burek przestał być potrzebny, bo za duży urósł, bo się znudził lub zaczął chorować lub po prostu się zestarzał. Niestety ludzka podłość w tej kwestii nie zna granic. Dla mnie zwierzak jest jak członek rodziny i za nic w świecie nie wyobrażam sobie, że mógłbym się z nim rozstać. Niestety, sytuacje są różne i nie każdy pies może być ze swoim właścicielem do końca życia. Schroniska, Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i inne psiolubne instytucje są przepełnione psami, które marzą o własnej misce, ciepłym kącie i głaskaniu po głowie.

Sam jestem przykładem osoby, która wzięła psa z TOZu i szczerze polecam. Weida została po prostu wyrzucona. Może nie potrafiła się załatwiać na dworze, może gryzła kapcie, bo ją pierwsze zęby swędziały, a może nie wyglądała tak jak sobie ktoś wymarzył. Każdy ma psa z innego powodu i do innych celów. Jedni chcą mieć towarzysza na spacery, inni kanapowca, który z kolei nie będzie potrzebował dużo ruchu. Jedni chcą mieć sportowca, a drudzy oddanego przyjaciela do głaskania i miziania. Prawda jest taka, że adoptować możesz psa każdego pokroju. Od takiego w typie rasy po takie, które są podobne zupełnie do nikogo ;) Oddając siebie, swój czas i zaangażowanie dostaniesz miłość i zaufanie, o którym od człowieka mógłbyś tylko pomarzyć. :P Szukając psa ze schroniska zawsze możesz liczyć na zaangażowanych wolontariuszy, którzy pomogą Ci dobrać odpowiedniego kumpla do Twoich upodobań i przyzwyczajeń.

 

jakie warunki trzeba spelnic zeby adoptowac psa

fot. @kokos_lui_baron produkty ze zdjęcia: smycz przepinana, etui na worki z kolekcji dog in BLACK, Bura.

 

Jak zaopiekować się psem z adopcji?

Pierwsze chwile w nowym domu mogą być dla adoptowanego psa nieco stresujące. W końcu nie tylko nowy dom, ciepły kąt, którego być może wcześniej nie zaznał, a dodatkowo nowe zapachy i miejsca do odkrycia - istne szaleństwo. Szczególnie dla psa, który znał wcześniej jedynie smak i zapach życia za kratami. Dlatego początkowo adopciak może czuć się zdezorientowany całą sytuacją i może różnie reagować. Dlatego, jeśli bierzesz psa ze schroniska pamiętaj, aby zabrać go od razu do domu i dać mu przestrzeń i cierpliwość, aby zapoznał się z otoczeniem, nabrał pewności i poczuł się bezpiecznie.

Dla psa, który nie zaznał wcześniej miłości i pełnej michy, nasze intencje i nowe otoczenie mogą nie być do końca jasne, przez co może być w postawie poczucia zagrożenia. Szczególnie, że w początkowej fazie jesteś dla niego człowiekiem, którego prawie nie zna i który zabiera go w nieznane miejsce. Skrzywdzone psy niełatwo ufają i takie psy wymagają cierpliwości i pracy. Wiele schronisk współpracuje z psimi szkołami, które np. zapewniają pierwszy miesiąc szkolenia za darmo właśnie dla adoptowanych psów. My skorzystaliśmy z tej opcji i poza tym, że Weida nauczyła się wielu przydatnych komend, to i my popełniliśmy dużo mniej błędów w pierwszym kontakcie z nią.

Nasze rady, jak zaopiekować się adopciakiem:

  • wiem, że bardzo chcesz, ale na początku nie przytulaj, nie pocieszaj, nie pochylaj się nad psem, bo to tylko pogłębi jego lęk,
  • pozwól adopciakowi swobodnie zapoznać się z jego nowym domem, obwąchać wszystkie kąty, znaleźć sobie wygodne miejsce. Nie wymuszaj też niczego na zwierzaku, jeśli na początku nie będzie chciał do Ciebie podejść i będzie się chował, nie wyciągaj go na siłę, pozwól, aby sam nabrał odwagi,
  • daj mu czas i duuuużo smakołyków, będzie to dla niego znak, że może się otworzyć i czuć bezpiecznie,
  • pamiętaj, zestresowany pies dużo pije –zapewnij mu miskę z wodą,
  • jeśli mieszkasz z kimś, poproś domowników, by przez pierwszych kilka dni nie zachęcali psa do kontaktu ani do zabawy,
  • w początkowym okresie po adopcji nie zapraszaj do domu gości – niech pies oswoi się najpierw z obecnością domowników i poczuje bezpiecznie w ich towarzystwie,
  • posłanie połóż w ustronnym miejscu, z dala od przejść – tak, aby miał tam swoje bezpieczne schronienie. Psy lubią siedzieć pod łóżkiem lub stołem.
  • nie zmuszaj adopciaka do korzystania z posłania – na początku będzie wybierał sobie różne miejsca do odpoczynku,
  • bądź przygotowany na to, że pies może reagować niepokojem na różne bodźce, jak choćby odgłosy za oknem, na klatce schodowej, dzwonek telefonu lub do drzwi, dźwięk włączonej pralki, suszarki do włosów, odkurzacza itp. dlatego nie złość się na niego, daj mu czas na oswojenie się z nieznanymi dotąd odgłosami,
  • wstrzymaj się z kąpielą przynajmniej 4 − 5 dni aż nabierze on do ciebie zaufania, jeśli zapach psa jest przeszkadzający, zastosuj suchy szampon dla psa.

Uwaga! Dla adoptowanego psa przeprowadzka do nowego miejsca i zamieszkanie z nieznanymi mu osobami, zmiana wody czy rodzaju karmy może być przyczyną biegunki. Bądź na to przygotowany i wyrozumiały względem psiaka. Każdy inaczej reaguje na stres. Sytuacja jednak powinna się unormować po kilku dniach, jak pies przyzwyczai się do nowego miejsca i ludzi. Jeśli jednak po upływie dni nic się nie zmieni, udaj się do lekarza weterynarii, aby sprawdzić, czy ze zdrowiem psa wszystko jest w porządku.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

• Po czym poznać, że psa coś boli?

• Narkoza u psa - co należy wiedzieć?

• Jak oswoić psa u weterynarza?

 

Proces adopcji psa od kuchni

Miej na uwadze, że nie wszystkie placówki dają możliwość adopcji psa od ręki. Wiele z nich przed oddaniem psa najpierw przeprowadza wywiad i weryfikuje, czy pies trafi w dobre ręce i nie spotka go znów żadna krzywda. To właśnie wywiad jest kluczowy, bo od niego zależy późniejsza decyzja pozytywna lub negatywna. Podejmuje się ją na podstawie warunków, jakie potencjalni opiekunowie są w stanie zapewnić zwierzakowi.

W wywiadzie bierze się pod uwagę:

  • miejsce zamieszkania;
  • długość czasu, którą przyszli właściciele są w stanie poświęcić psu w ciągu dnia;
  • czasem pada pytanie o warunki finansowe.

Czasem można zostać poproszonym o wypełnienie ankiety przedadopcyjnej oraz o wyrażenie zgody na wizytę przedadopcyjną i poadopcyjną przez pracowników fundacji lub schroniska.

Pracownicy schronisk i fundacji wydadzą adopciaka osobom, które zapewnią czworonogowi:

  • dobre warunki mieszkaniowe,
  • bezpieczeństwo,
  • ruch,
  • odpowiednio zbilansowaną karmę,
  • leczenie w przypadku choroby.

Wiele schronisk nie wydaje psów, które docelowo mają być trzymane na łańcuchu lub w kojcu, kierując się dobrem zwierząt. Bywa, że przyszły właściciel musi uiścić opłatę za adopcję, w niektórych placówkach jest ona dobrowolna. Fundacje nie pobierają opłat za wydawanie psa. Dlatego polecam przed udaniem się do schroniska czy fundacji, aby zapoznać się z warunkami dostępnymi na stronie lub skontaktować się telefonicznie lub mailowo bezpośrednio z placówką.

Najtańsza jest adopcja szczeniąt i jej koszt wynosi około 10-30 zł. Najdroższa, zaś jest adopcja psów rasowych lub w typie rasy, przeważnie o kilkadziesiąt złotych droższa niż psów nierasowych. Koszt adopcji dorosłego psa waha się w granicy między 20 a 100 zł. W schronisku możesz również skorzystać z usługi kastracji zwierzęcia, która przeprowadzana jest na miejscu przez schroniskowych weterynarzy. Polecam zrobić to ze względu na brak możliwości rozmnażania w przyszłości oraz zdrowie psa. Przed oddaniem zwierzak jest zawsze dokładnie badany i szczepiony. Zazwyczaj te czynności są opłacane przez miejscowe władze opiekujące się schroniskami lub fundacje.

 

Ciekawe czy wśród Was są właściciele psów z drugiej ręki. Może dasz się namówić na opowiedzenie swojej historii? ;)

Komentarze do wpisu (1)

22 kwietnia 2022

Świetny i wartościowy wpis!

Zobacz również
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl