Psiaki spakowane? To co? Jedziemy na wakacje! 0
Psiaki spakowane? To co? Jedziemy na wakacje!

fot. @weim_lycka.psierozumowanie

 

Psiaki spakowane? To co? Jedziemy na wakacje!

  

CO WYNIUCHASZ?

• Psie sprawunki, czyli co?

• Pakujemy walizki!

• Jedziemy na wycieczkę bierzemy psią apteczkę.

• Psy spakowane? No to w drogę!

• Wakacje wakacjami, ale zagrożenia czyhają…

• Psi booking! Ale ty tak serio? Tak! Udanych wakacji!

 

Wakacje w pełni! Szykujemy walizki, rzeczy nad wodę czy w góry, robimy przegląd auta przed podróżą... a czy w tym wszystkim pamiętamy o PSICH SPRAWUNKACH?

Psie sprawunki? Co to takiego? Masz na myśli zapas karmy? Tak, już dawno spakowana. Karma oczywiście też, ale ważne są również inne elementy psiej walizki oraz psie sprawunki, które należy załatwić przed podróżą.

 

Psie sprawunki, czyli co?

Co należy załatwić przed podróżą, aby czuć się komfortowo i bezpiecznie?

  • Lokalizacja weterynarza
    Zanim wybierzemy miejsce wypoczynku sprawdźmy, czy w pobliżu jest weterynarz. Wierzcie mi są sytuacje losowe, które mogą się zdarzyć, nie muszą ale jednak ja jestem spokojniejsza jak wiem, że weterynarz nie jest oddalony więcej niż 20 km. Warto również zapisać sobie numer w telefonie do weterynarza oraz adres placówki, która przyjmuje w ciągu dnia, ale również taką, która przyjmuje 24h.

  • Chip i adresówka
    Przed wyjazdem na urlop warto też sprawdzić chip psa u weterynarza, czy na pewno jest zarejestrowany i będzie łatwy do sprawdzenia przez osobę, która znalazła Waszego psa. Adresówka może się niestety zerwać i wtedy to chip jest ostatnią deską ratunku. Ponadto zalecam, żeby zamówić porządne i mocne adresówki.

    To są rzeczy, które warto zrobić przed podróżą, aby ze spokojnym sumieniem pojechać na urlop i być przygotowanym na wszystko. Teraz czas na pakowanie walizki! Nie wiem jak u Was, ale u mnie największa mają moje Weimary :D

pies nad morzemfot. @weim_lycka.psierozumowanie produkty ze zdjęcia: obroża, kolekcja szaroBURA, Bura.

  

Pakujemy walizki!

Zastanawiacie się pewnie, co właściwie znajduje się w takiej psiej walizce? Już spieszę z odpowiedzią.

  1. Przede wszystkim zapas karmy! Zawsze dorzucam też porcję dodatkową w razie jakby pobyt np. się przedłużył. Wiem... można też kupić w sklepie zoologicznym, ale doświadczenie mnie nauczyło, że nie w każdej wypoczynkowej miejscowości jest sklep dla psiaków. Co? TAK, serio! Sama byłam w szoku! ;) Na szczęście wtedy karmę miałam, skończyły mi się tylko woreczki na psie kupki więc jakoś sobie poradziłam.

  2. Paszport jeżeli planujecie zahaczyć o jakiś inny kraj ;)

  3. Książeczka zdrowia obowiązkowo! Myślę, że tutaj nie muszę tłumaczyć dlaczego... ;)

  4. Koniecznie pamiętajcie o zapięciu adresówek na obróżkach, czy szelkach, które psiak będzie nosił na wakacjach.

  5. W celu zwiększenia naszego i psiego komfortu zalecam zabrać transporter materiałowy, który zwiększy zarówno komfort jazdy samochodem, jak i pobyt w domku/mieszkaniu. Psiak będzie miał takie swoje mieszkanko, w którym będzie czuł się bezpiecznie i komfortowo.

  6. Ulubione zabawki u nas jest to zając z ikea, do którego Lysa lubi się tulić, puller do aportowania i kaczka do aportu w wodzie, gryzaki i smaczki. Pewnie zastanawiacie się czemu nie wymieniłam zabawek Lycki. Otóż moi drodzy Lycka jest dojrzała panią, która nie bawi się już zabawkami, ale za to będzie szczęśliwa jak zabiorę jej matę węchową do szukania smaczków. Swoją drogą świetna opcja na wakacyjny deszczowy wieczór.

    To nie wszystko! Pakujemy się dalej…

  7. Wygodne szelki, obroże, smycze, linkę,

  8. Miskę turystyczną, lub tę którą używacie na co dzień oraz miskę na wodę.

  9. Dla psów, które kochają pływać zalecam kapok. 

    Spakowani jesteśmy... mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam. Ah tak!!! 

  10. Woreczki na psie niespodzianki! 

  11. I najważniejsze psia apteczka, która nie raz pomoże Wam zachować zimną krew w sytuacji stresowej. Otwieramy apteczkę i teraz spójrzcie, czy wasza psia apteczka ma wszystko to co wymienię...

  

Jedziemy na wycieczkę bierzemy psią apteczkę.

Psia apteczka zawartość:

Plastry, bandaże, bandaż kohezyjny (przylepny), woda utleniona, jałowe gaziki, nożyczki, węgiel na bolący psi brzuszek, probiotyk, termometr.
To są rzeczy, które najczęściej można znaleźć w psich apteczkach. Ja dodatkowo dorzucam preparat i pęsetę na kleszcze oraz sól fizjologiczną.

Apteczka spakowana czas ruszać w drogę!!! :D

 

Psy spakowane? No to w drogę!

Zanim ruszymy należy przygotować psiaka do drogi. Jak? Zawsze zanim wyjadę w dłuższą trasę dziewczyny dostają rano jedzonko, ja w tym czasie ogarniam jeszcze pakowanie i po godzince idziemy na długi spacer, żeby psia energia nie chciała zacząć się rozpierać w samochodzie. Efekt? Moje Weimary przesypiają prawie cała trasę. To jest dobre nie tylko dla psa, który może być sfrustrowany brakiem ruchu przez tyle godzin, ale daje również spokój pasażerom, a przede wszystkim kierowcy, który nie ma nad głową ziajającego i rozemocjonowanego psa. Myślę, że na temat jazdy samochodem zrobię osoby wpis w ramach kontynuacji artykułu. Także wypatrujcie nowego wpisu na blogu u burej. :)

Psiaki wybiegane czas wskakiwać do samochodu. Od pewnego czasu korzystam z dobrodziejstwa transportera, dzięki któremu dziewczyny jadą bezpiecznie, a mój samochód w końcu nie odczuwa każdych psich przygód na sobie w postaci błota piasku i sierści. Gdy nie miałam transportera to dziewczyny miały matę samochodową, pasy samochodowe i szelki. 

Psiaki spakowane czas ruszać w drogę. Pamiętajcie, że robiąc przerwy na toaletę i jedzenie trzymajcie psy na smyczy i najlepiej wyprowadzajcie na szelkach lub dobrze zapiętej obroży, aby w razie, gdy psiak się czegoś wystraszy w nowym miejscu nie wyrwał się wam i nie uciekł. Jeżeli chcecie czuć się jeszcze spokojniej to niech psiak ma założoną adresówkę już na podróż. Na co jeszcze chciałabym uczulić, żeby mieć na wierzchu wodę dla psa. Myślę, że nie muszę mówić, że nawadnianie jest bardzo ważne. :) Chciałam jeszcze podkreślić, aby zwracać uwagę gdzie robimy postój. Takie miejsca często są pełne śmieci, które psiak może zjeść i mamy problem gotowy. Zauważyłam, że miejsca postoju najczęściej są całe zalane betonem, który w okresie letnim jest bardzo nagrzany i może poparzyć psie opuszki, więc raczej szukajmy miejsca z trawką. :) Psie łapki będą wam za to wdzięczne.

Uf… dotarliśmy na miejsce, bagaże rozpakowane psiaki szczęśliwe. UWAGA! Na psich wakacjach czyha wiele zagrożeń o których warto wiedzieć, aby ich uniknąć. Nie straszę, ale jak to mówią strzeżonego pan Bóg strzeże.

pies w obrozy wodoodpornejfot. @weim_lycka.psierozumowanie produkty ze zdjęcia: obroża, kolekcja HAU...hot in here, Bura.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

8 łap i 2 merdające ogony czyli drugi pies w domu

On chce się tylko przywitać - pies podbiegacz

Pies kładzie się na spacerze na widok innego psa... problem czy psia komunikacja?

  

Wakacje wakacjami, ale zagrożenia czyhają...

Pływanie nad morzem - psiak może podczas pływania zachłysnąć się woda i zacząć tonąć, lub może go wciągnąć fala. Dlatego warto zakładać psiakowi kapok, gdy pływa w morzu. Oczywiście nie muszę mówić, że tylko wtedy pozwalamy mu wchodzić do wody, jak jest biała flaga.

Bieganie po lesie przy nadmorskich plażach, uwaga na kleszcze tam też są i mogą być niebezpieczne dla zdrowia i życia naszych psów. Dlatego chrońcie psiaki podczas wakacji dając tabletki na kleszcze lub zakładając obrożę na kleszcze i pryskając specjalnym preparatem. Powiem Wam, że moje Weimarki noszą foresto, ale oprócz tego pryskam łapy sprayem na kleszcze i zauważyłam, że po spacerze nie maja ani jednego. Serio! To działa! Po mimo podwójnej ochrony zawsze po spacerze zarówno w domu jak i na wakacjach sprawdzam, czy jakiś kleszcz się nie przyplątał. Gdzie można znaleźć tych nieproszonych gości?

  • Łapy, i między palcami,
  • brzuch,
  • pachwiny,
  • okolice uszu,
  • okolice ogona i odbytu
  • nawet w psim podniebieniu!

Bieganie po lesie tylko na lince, a ja dodatkowo zakładam kamizelkę odblaskową. Niestety w nadmorskich lasach często kręcą się kłusownicy, trzeba być ostrożnym.


Plażowanie - Psa mamy cały czas na oku, dodatkowo warto założyć mu adresówkę. Moim niezbędnikiem na plaży jest również linka.
Podczas plażowania może dojść również do udaru cieplnego u psa.
Jak rozpoznać objawy udaru? Pies zaczyna się ślinić, oddech jest szybki i płytki, pojawiają się zawroty, psiak jest apatyczny i przestaje reagować, drgawki, blade podniebienie i śluzówki. Co zrobić gdy zauważymy takie objawy? Najważniejsze jest jak najszybsze schłodzenie psa. Zabierzmy go w chłodne i zacienione miejsce. Zacznijcie schładzać psa od łap bieżącą wodą nie lodowatą. Następnie schłodźcie po kolei brzuch, tułów, klatkę piersiową, szyję i kark. Do schłodzenia dobrze nadają się również ręczniki zmoczone w zimnej wodzie, ale trzeba pamiętać, aby zmieniać je na bieżąco. Gdy pies jest świadomy warto podawać mu niewielkie ilości wody. Teraz telefon do weterynarza i dajemy znać, że przyjedziemy z psem z podejrzeniem udaru cieplnego. Dlatego jak wcześniej pisałam ważne jest, żeby wcześniej mieć przygotowany kontakt do weterynarza w pobliżu naszego pobytu. UWAGA zanim włożymy psa do auta koniecznie schłodźmy wnętrze samochodu. Prawidłowa temperatura psa wynosi 38-39 stopni/Celsjusza. Jak zapobiegać? Pies na plaży musi mieć stały dostęp do wody i nie do słonej, która może mu zaszkodzić, ale do wody pitnej, która będzie stała w zacienionym miejscu. Pies podczas plażowania powinien leżeć w miejscu zacienionym najlepiej pod parasolem albo w transporterku. 

Dogtrekking w  górach- częstym problemem jest kontuzja podczas chodzenia po górach lub zranienie opuszek. Dlatego ważne jest, aby mieć pod ręką bandaż elastyczny i warto zaopatrzyć się w buty dla psów. Tak mówię jak najbardziej poważnie. Buty dla psów utrzymują łapę stabilnie, mają świetną przyczepność i chronią przed urazami i kontuzjami.

Warunki atmosferyczne - podczas wakacji pamiętajmy również o sprawdzaniu prognozy pogody i gdy prognozowane są burze zostańmy na ten czas bezpiecznie w domu z psem. Wspierając go mówiąc do niego, głaszcząc, czy przygotowując kongo z masłem orzechowym, który wyciszy psie emocje. Oczywiście każdy psiak inaczej przeżywa burze jeden się boi drugi nie, ale to co jest bardzo ważne, że w momencie gdy pies się boi wspierajmy go, a nie zostawiajmy samego z lękiem. Od razu odpowiem na wasze wątpliwości. Nie, w ten sposób nie nagradzamy psa za strach wręcz przeciwnie dajemy mu wsparcie dzięki czemu pies czuje się znacznie bezpieczniej i buduje się jego zaufanie do nas.

Burza przeszła wychodzimy na spacer i nasze psy wpadają w pola i nagle….. pies trzepie uszami/ dławi się/ intensywnie się drapie. To tylko  kilka z objawów jakie mogą się pojawić gdy pies będzie miał bezpośredni kontakt z kłosem. Tak niestety to małe źdźbło może być dużym zagrożeniem dla naszego psa:

Kłos w układzie oddechowym
Objawy: pies charakterystycznie charczy, ma odruchy wymiotne, ma problem z oddychaniem, kładzie się lub robi ukłon kładąc nisko głowę wychylając do przodu. Jeżeli kłos wbił się w gardle ślina ma zabarwienie czerwone.
Błony śluzowe blade a nawet sine. Polecam czytając to sprawdzić błony śluzowe swoich psów, tak żeby w sytuacjach kryzysowych wiedzieć, że się różnią od koloru jakie mają jak pies jest zdrowy. To małe źdźbło może dotrzeć aż do oskrzeli, poprzez gardło, krtań czy tchawicę. Co gorsze taki kłos może się dostać do nozdrzy w momencie gdy psiak węszy. Jest to na tyle niebezpieczne, że źdźbło może spowodować stan zapalny, a w wyniku tego może dojść do zapalenia płuc. Uszkodzenie mechaniczne nabłonków oddechowych sprzyja rozwinięciu się bakterii czy wirusów. Konieczna jest wizyta u lekarza weterynarii.
W naszym przypadku Lysa zakuła się włoskiem kłosa i na szczęście nie potrzebna była wizyta u weterynarza. Natomiast przez dłuższy czas obserwowałam kłucie na podniebieniu, czy się nie robi stan zapalny i obserwowałam jak się ogólnie zachowuje, czuje czy zjada posiłki i jak się wypróżnia.

Kłos w układzie pokarmowym.
Objawy: Pies może jeść mniej albo w ogóle odmawiać posiłku. Może także wymiotować z krwią. Kłos penetrujący układ pokarmowy lub wbity w ściankę powoduje stan zapalny uszkadzając mechanicznie przewód pokarmowy. Usunięcie kłosa również wymaga interwencji u lekarza weterynarii.

Kłos w ciele psa
Po polnych spacerach warto sprawdzić u psa takie miejsca jak: łapy, pachwiny, uszy, brzuch i okolice ogona.
Objawy: Pies może lizać miejsce wbicia kłosa, gryźć, drapać się, czy trzepać intensywnie uszami. Miejsce wbicia jest zaczerwione, może również sączyć się ropa. W takiej sytuacji konieczna jest również wizyta u weterynarza, aby bezpiecznie wyjął kłos. 

Jak zapobiegać?
Unikać takich miejsc choć w naszym przypadku jest to niestety niemożliwe. Dlatego sprawdzam dziewczyny po powrocie ze spaceru i nie pozwalam biegać w zbożach.

 

Psi booking?! Ale ty tak serio? Tak! Udanych wakacji!

Wakacyjny przewodnik część I dobiega końca. Uważajcie na siebie i swoje psy znajdujcie psiolubne miejsca, w których zarówno Wy jak i Wasze psy będziecie czuli się bezpiecznie i komfortowo.

Na koniec nie mogę nie wspomnieć o moim nowym odkryciu psi booking! Co? Żartujesz sobie to by było ekstra, ale wątpię, że coś takiego istnieje. Dokładnie taka była moja reakcja jak dowiedziałam się o stronie dogsinclusive. Uwierzcie istnieje strona, gdzie znajdziecie same psiolubne miejscówki dla psów. Gdzie właściciel jak zobaczy Waszego doga niemieckiego nie powie, że on akceptuje tylko małe psy albo jak zobaczy wasze wyżły to powie o matko tylko żeby te psiska nie porysowały mojej podłogi. Eh… brak słów. Odkąd wybieram noclegi z dogainclusive trafiam na świetne miejsca z daleka od ludzi z dużą ilością terenów do biegania. To nie jest współpraca, ale podrzucam Wam tę stronę, bo uważam, że fajnymi odkryciami warto się dzielić, abyście mieli udane wakacje tak jak ja od dwóch lat :D

 

Udanych wakacji i wspaniałej pogody! W kolejnym poście opowiem wam trochę o emocjach w samochodzie i podróży na czterech kołkach. 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl